Czwartek-29.X.2009

“Do Boga nie jest ani nisko ani wysoko, ani blisko ani daleko, dlatego że jest On obecny wszędzie, dlatego też jest bliższy tobie niż twoja dusza twemu ciału. Trzeba tylko wiarą i modlitwą potrafić odnaleźć tę bliskość.”

św. Filaret metr. moskiewski

 Czwartek, to zazwyczaj taki dzień, że można troszkę dłużej pos…. Jak Zuzia pozwoli. Wiem, że grzeszę, ale wszyscy jesteśmy ludźmi. Zunik wstała dobrze, ponieważ spała z tatem. Z mamą też, ale ja z nią leżałem dłużej, więc dlatego spała lepiej. Rozumiecie 🙂
 Potem Zuzik była wredna bo nie chciała wziąć dymnka. Byliśmy tez na spacerku. Chociaż na dworze czerwienieją jej policzki. Mukolinki wiedzą o czym mówię, a reszta czytających pewnie będzie miała z interpretacją tego problemy.To normalne. Ich dzieci przecież są inne…. . Zuzia z mamą byłą podczas spacerku na cmentarzu. Tak jak pisałem wcześniej, ona uwielbia chodzić na cmentarz. Chyba dziecko najlepiej wie gdzie na tym świecie jest spokój. Często tatuś z Zuzią robi tak, że idziemy tam gdzie jest spokój i sobie rozmawiamy. Ona wie z Kim. Szkoda, że jej wtedy nie widzicie, jak przebiera swymi aniołkowatymi usteczkami i nic w świecie nie może jej zdezorientować. Jest zawsze, a szczególnie wtedy wcielonym aniołkiem pośród nas.
Potem mama pojechała na łajzy [czytaj: zakupy:( ] :))) , a my z Zunikiem grabiliśmy liście. Przenosiła je z kupki na kupkę i kazała mi robić to samo. Było cudeńko. Potem poszliśmy do domku. Coś tam zjedliśmy i Zuzia poszła spać. Byłem w domu z nią sam na sam. O, jej…. fajnota. Dziś również powiedziałem jej : Zuziu, dziękuję ci że pojawiłaś się wśród nas. Wiecie co mi odpowiedziała…. Tatusiu, kocham cię bardzo. I przytuliła się do mnie. Nie wiem co mam powiedzieć. Tak jak pisałem wam wczoraj – to jest prawdziwy Muko-Aniołek. My, ich rodzice wiemy o tym najlepiej .Wile osób płakało w moją kapłańską pierś, wielu umarło na moich rękach, wielu ochrzciłem, wielu zaślubiłem, ale……… doświadczenie, które zdobywam teraz na pewno jest niepowtarzalne. Tak jak pisałem wczoraj, ONE, te dzieci, doprowadzą nas do Królestwa Bożego- wierzę w to bardzo mocno. Ostatnio oglądałem program na Religia.tv- gdzie pokazano prawosławnego księdza z Rosji mniej więcej w moim wieku, może trochę starszego, który zaadoptował 54 dzieci. Różnych, zdrowych i chorych. Sami budują cerkiew, dom i wszystko co jest im potrzebne. 54 dzieci- dla mnie on jest prawdziwym świętym, tu na tej ziemi.
 Cofnijcie się teraz do cytatu zamieszczonego na początku tego wpisu i zastanówcie się czy ten święty nie ma racji??? Amen.

Łącznie czytano 218 razy, Dzisiaj czytano 2 razy

Udostępniam na: